Ekonomiści o wprowadzeniu Pracowniczych Schematów Kapitałowych

Temat: Pracownicze Projekty Kapitałowe

  • Emerytalna rewolucja wejdzie do lasów
  • Nie brakuje chętnych dzięki stworzenie PPK. Zainteresowanych nawet 20 instytucji
  • Nowy program rządu. Chcesz zrezygnować? 9 podpisów co cztery lata
  • Nowy system oszczędzania na emeryturę. "Program bez żadnych gwiazdek"
  • Nowy system odkładania na emeryturę. "To będzie bardzo duża zmiana"

Istnieje duże ryzyko, hdy nasze oszczędności w Pracowników Planach Kapitałowych pójdą dzięki finansowanie Centralnego Portu Transportowego, jakiejś kopalni węgla bądź innego politycznie ważnego przedmiotu - powiedział w systemie "Bilans" w TVN24 BiS dr Aleksander Łaszek z Forum Obywatelskiego Rozwoju. Według profesora Witolda Orłowskiego wraz z PwC jest to najdogodniejszy moment na wprowadzenie sytemu. - Dlatego, że mamy do czynienia z bardzo szybkim wzrostem płac a mianowicie uzasadnił.

W czwartek Sejm uchwalił ustawę o Pracowniczych Planach Kapitałowych, zakładającą utworzenie powszechnego, dobrowolnego i prywatnego systemu oszczędzania, współtworzonego przez pracowników, pracodawców jak i również państwo.

Program posiada dotyczyć, według szacunków rządu, około 11, 5 mln pracowników i zapewnić dodatkowe oszczędności dla przyszłych emerytów po ukończeniu przez tych propozycji 60. roku życia. Do odwiedzenia PPK zostaną zapisani działający Polacy w wieku do odwiedzenia 55 lat.

Pieniądze na kopalnie?

Dr Aleksander Łaszek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju ocenił, że z perspektywy zatrudnionego jest to "dodatkowy instrument muzyczny oszczędzania wspierany przez rząd".

Rządowy plan na emerytalne oszczędności. Pracodawcy chcą zmian i większą ilość wiadomości czasu

- Oczywiście wydaje się być ryzyko dotyczące tego, kto będzie zarządzał tymi funduszami. Jeżeli będzie nimi zarządzał Polski Fundusz Rozwoju, natomiast to jest w którymś stopniu domyślna opcja, wówczas istnieje duże ryzyko, że nasze oszczędności pójdą na finansowanie Centralnego Portu Transportowego, jakiejś kopalni węgla albo innego politycznie ważnego tematu - podkreślił.

Jak dodał, "stopa zwrotu będzie wówczas gorsza niż w pozostałych instrumentach, bo pieniądze nie będą lokowane tam, dokąd jest stopa zwrotu tylko tam, gdzie jest polityczny interes".

Łaszek patrzy główną zaletę PPK przy mechanizmie automatycznego zapisu. a mianowicie Generalnie rządowi jest niesłychanie trudno skłonić ludzi służące do oszczędzania. Być może poprzez mechanizm automatycznego zapisu w celu systemu wpadnie trochę osób, które inaczej by odrzucić oszczędzały - stwierdził.

- Dla mnie to wydaje się system dodatkowego oszczędzania. Ten system nie rozwiązuje zagrożeń osób zarabiających płacę minimalną, które na emeryturze jak i również tak będą wymagały dopłat ze strony podatnika a mianowicie mówił główny ekonomista Forum internetowym Obywatelskiego Rozwoju.

- Nie rozwiązuje też fundamentalnego problemu stworzonego przez rząd, czyli obniżenia wieku emerytalnego. Kobiety, nawet oszczędzając maks. dodatkową składkę w PPK, będą miały niższą emeryturę niż gdybyśmy kontynuowali powiększanie wieku emerytalnego - dodał Łaszek.

Szeroka furtka dla rządu

Witold Orłowski, główny ekonomista PwC mówił, że warto wprowadzić PPK, ponieważ Polacy powinni więcej oszczędzać na emerytury. Profesor ma jednak pewne zastrzeżenia do programu.

- Jest tam bardzo niezwykły, bardzo szeroko sformułowany artykuł mówiący o tym, iż tak naprawdę są podane reguły, według których pieniądze posiadają być inwestowane, ale koniec końców to minister zasobów ustala wszystko swoim rozporządzeniem. To jest szeroka furtka dla rządu - oświadczył.

Rewolucja w emeryturach. "Wynik powyżej sześciu milionów będzie sukcesem"

- Można sobie wyobrazić kondycję, kiedy minister finansów zmaga się z wielkim deficytem budżetowym i ryzykiem, hdy nikt nie chce nabywać polskich obligacji i kuponów i nakaże w stu procentach wszystko inwestować przy bony - kontynuował.

Według niego rząd może także "starać się wymusić, aby te pieniądze były inwestowane w jakieś programy rządowe".

Według Orłowskiego to najlepszy moment na wprowadzenie programu. - Toteż, że mamy do czynienia z bardzo szybkim wzrostem płac. One będą się czuły mniej gwałtownie, ale zbyt to część będzie zaoszczędzona. To jest dobre na rzecz gospodarki, bo zbyt ostry wzrost płac zawsze rodzi niebezpieczeństwo inflacyjne - wyjaśnił.

Orłowski ocenił jednocześnie, że PPK nie zaakceptować jest programem, który fundamentalnie zmieni polską gospodarkę. - Ani to nie wydaje się wzrost oszczędności, który rozwiązałby nasze problemy, ani to nie jest wzrost emerytur, który rozwiązałby problem emerytalny. Lecz bez wątpienia jest to dobry krok. W przypadku, że owe pieniądze będą dobrze wydane - zaznaczył.

Projekt

Za projekt ustawy na temat Pracowniczych Planach Kapitałowych pasuje Ministerstwo Finansów. W program mają być zaangażowane państwo, pracodawcy i pracownicy. Państwo miałoby płacić składkę powitalną związaną z przystąpieniem aż do programu rzędu 250 złotych i dopłatę roczną - 240 zł.

Projekt zakłada, że pracodawca płaciłby składkę podstawową 1, pięć procent wynagrodzenia brutto jak i również dobrowolną do 2, pięć procent, a pracownik (za wyjątkiem najsłabiej zarabiających) składkę podstawową 2 procent i dobrowolną do 2 procent.

Zgodnie z nowoczesną wersją projektu osoby najniżej uposażone będą mogły wpłacać na PPK 0, pięć procent wynagrodzenia przy zachowaniu 1, 5 procent wpłat pracodawcy i dopłat 240 zł przez państwo.

Ustawa dotycząca Pracowniczych Planów Kapitałowych miałaby wejść w życie 1 stycznia 2019 roku z półrocznym vacatio legis. Największe firmy, zatrudniające powyżej 250 osób, zaczną stosować przepisy ustawy od momentu 1 lipca 2019 roku kalendarzowego. Podmioty zatrudniające przynajmniej pięćdziesięciu osób - od 1 stycznia 2020 roku, natomiast firmy zatrudniające przynajmniej 20 osób - od jednej lipca 2020 roku. Pozostające podmioty będą musiały używać ustawę od 1 stycznia 2021 roku. Ten najnowszy termin obowiązuje też podmioty należące do sektora finansów publicznych.