BP znów sięgnie do portfela? Rząd USA chce pozostałych 21 mld dolarów  Informacje

Temat: Energetyka

  • ArcelorMittal wyłączy wielki piec w krakowskiej hucie. Trzy scenariusze dla pracowników
  • Sekretarz energii USA chwali Polskę. "Podjęła dobrą decyzję"
  • Spór wokół Nord Stream 2. Media: Gazprom grozi Danii pozwem
  • CIA uruchomiła konto na popularnym wortalu społecznościowym. Dwa powody
  • Zanieczyszczona ropa z Rosji. "Działanie umyślne"

21 milionów dolarów - dokładnie tak wiele domagają się władze AMERYCE w kolejnym procesie przeciw koncernowi BP za wejście do wycieku milionów baryłek ropy do wód Zatoki Meksykańskiej przed blisko trzema laty. BP już uprzednio w nawiązaniu z tą katastrofą musiało głęboko sięgnąć do odwiedzenia kieszeni. Na początku roku kalendarzowego, w innym procesie, sąd nakazał koncernowi wypłatę czterech mld dolarów.

Wyciek ropy naftowej do wód Zatoki Meksykańskiej przed nieopodal trzema laty pozostaje największą w dziejach przemysłu naftowego USA katastrofą ekologiczną.

W kwietniu 2010 r. na kontrolowanej przez BP platformie wiertniczej Deepwater Horizon nastąpił wybuch, który spowodował śmierć 11 osób jak i również niekontrolowany wyciek ropy spośród podmorskiego złoża. Według władz państwowych do wód Zatoki Meksykańskiej przedostało się wtedy 4, 9 mln baryłek ropy, natomiast BP dowodzi, że było to 3, 1 mln baryłek.

Miliardy dla poszkodowanych

Najwyższa kara w historii. 4, 5 mld dol. za wyciek ropy po Zatoce Meksykańskiej

Rząd Stanów Zjednoczonych i władze pięciu stanów żądają poprzednio sądem od koncernu BP 21 mld dolarów. Zbytnio kulisami rozpoczętego właśnie przebiegu wciąż prowadzone są aczkolwiek rokowania w sprawie ugodowego uregulowania sporu. Ugoda też nie będzie tania na rzecz BP.

Pod skraj ubiegłego tygodnia dzienniki "Wall Street Journal" i "New York Times" poinformowały, iż władze federalne i stanowe byłyby gotowe zaakceptować ugodę, w ramach której otrzymałyby od BP 16 mld dolarów - ale z brakiem trwającego miesiące lub nawet lata postępowania sądowego.

Koncern podaje, że do odwiedzenia tej pory zobowiązał się przekazać poszkodowanym około 38 mld dolarów, z czego 23 mld już wypłacił.

Na początku roku kalendarzowego przed sądem federalnym zakończył się pierwszy - przedstawiany jako "główny" - proces, w którym w roli oskarżonego występował koncern.

Zgodnie z wyrokiem BP musi w zapłacić krótko mówiąc ponad 4 miliardy dolarów, przy czym sama kara opiewa na kwotę 1, 26 miliarda dolarów. Na pozostałą sumę składa się m. in. wpłata przy wysokości 2, 4 miliarda dolarów na rzecz Narodowego Towarzystwa Przyrodniczego, 350 milionów dolarów dla Państwowej Akademii Nauk USA oraz około 800 milionów dolarów na sprawa specjalnego funduszu „Mexican Gulf” utworzonego w celu neutralizacji skutków katastrofy.