Chiny już nie kopiują niemieckich technologii. Wolą je nabywać  Informacje

Temat: Chiny. Gospodarka

  • "Szansa dla polskich przedsiębiorców". Premier na temat obietnicy szefa chińskiego rządu
  • Rozmowy USA-Chiny. Trump podał graniczną datę
  • Chińska gospodarka wyhamowała. Najgorsze dane od momentu prawie 30 lat
  • Amerykanie zadowoleni z wizyty po Pekinie. "Rozmowy przebiegają świetnie! "
  • Trump zyskuje potężny argument w wojnie handlowej. Rekordowe dane

Odwiedzający Europę chiński prezydent Xi Jingping promuje między innymi relacje gospodarcze pomiędzy Państwem Środka a Niemcami. Modelem może być przedsiębiorstwo Kiekert z Heiligenhaus w Nadrenii Północnej-Westfalii. Światowy potentat w produkcji zamków samochodowych od 2 lat znajduje się po chińskich rękach.

A niemieckie przedsiębiorstwa coraz nagminniej stają się obiektem zaciekawienia inwestorów z Chin.

I choć tamtejsi biznesmeni wciąż wolą kopiować wypróbowane technologie, niż kupować spółki, do których one zaliczane są, sytuacja ulega szybkiej odmianie - w tempie poniekąd 30 proc. rocznie.

Francja "uskrzydli" Chiny. Sprzeda 70 airbusów

- Dzięki tej owocnej kooperacji pozostajemy liderem w polskiej branży. Kolejną wartością dodaną to, że łatwiej i szybciej możemy dotrzeć do klientów na rynkach azjatyckich - podkreślił Karl Krause, menedżer w Kiekert AG.

Optymistyczna przyszłość

Oprócz Kiekerta za przykłady mogą sprzyjać takie firmy jak produkująca baterie słoneczne Asola a także produkujący komponenty do pojazdów HIB Trim.

- Szacujemy, że chiński kapitał inwestuje obecnie w około 100 niemieckich przedsiębiorstw. Całkowita kwota tych inwestycji to ok. 1, 5 mld euro. Największe zainteresowanie budzi oczywiście niemiecka technologia opracowana i wykorzystywana przez ów przedsiębiorstwa - zaznacza Heiko Schwiderowski, ekspert ds. lokaty zagranicznych w Niemieckiej Izbie Przemysłu i Handlu.