Facebook uruchomi własną telewizję

Facebook chce podmienić ci telewizor. Oto jakie możliwości wiemy o nowym projekcie

Facebook szykuje prawdziwą telewizyjną ofensywę. Społecznościowy gigant w przyszłym miesiącu chce odpalić pierwsze własne produkcje internetowe. Business Insider dotarł do odwiedzenia osób, które znają detale trzymanego w tajemnicy pomysłu.

Kierowany przez Marka Zuckerberga serwis społecznościowy planuje emitować początkowo dwa typy programów, których realizacja w tej chwili się zaczęła. Będą to:

  • dłuższe, wysokobudżetowe produkcje, podobne do formatów telewizyjnych
  • krótsze jak i również tańsze produkcje, trwające od czasu 5 do 10 minutek, które będą dodawane wszystkich dnia

Decyzja o produkcji własnych formatów wideo określa, że Facebook chce posiadać mocniejszy wpływ na treści, które pojawiają się w mającym już niemal dwóch mld użytkowników serwisie. Dołączy do wyścigu spośród takimi firmami jak Amazon, YouTube czy Snap.

Profesjonalne produkcje mają zapewnić serwisowi utrzymanie bazy internautów, zwłaszcza tych młodszych, jacy coraz chętniej wybierają Snapchata. Platforma chce też uzyskać część pieniędzy od reklamodawców, które dotąd płynęły do tradycyjnej telewizji.

Jednak nie jasne jest, bądź użytkownikom Facebooka szykowana oferta programowa w ogóle się spodoba. Fakt, krótkie filmiki internetowe, które serwis odtwarza odruchowo w News Feedzie, były strzałem w dziesiątkę. Jednakże nie ma żadnej ochrony, że użytkownicy zaczną postrzegać platformę jako miejsce na rzecz oglądania dłuższych form online.

Wysiłek, by stworzyć profesjonalne produkcje wideo, spoczywa na barkach Ricky’ego Van Veena. To współtwórca College Humor, który został zatrudniony przez Facebooka w grudniu ub. r. jako kierownik globalnej strategii kreatywnej.

Stworzony przez niego zespół spotykał się z kompaniami producenckimi i organizował prezentacje projektów programów. Według informatorów, wśród nich znalazły się produkcje podobnego kalibru jak np. serial "House of Cards" produkowany dla Netfliksa.

Jeśli chodzi o krótsze materiały, Facebook wyszukuje formatów, będących czymś między produkcjami do telewizji i internetu. Mają być podobne do programów, które odnaleźć można w serwisie go90 należącym do operatora telekomunikacyjnego Verizon.

Show randkowy po wirtualnej rzeczywistości

Zielone światło do realizacji dostał m. in. randkowy reality show od firmy Condé Nast Entertainment. Po tej produkcji poszukujący małżonka ludzie po raz główny będą mieć kontakt ze sobą za pomocą inżynierii VR, a dopiero następnie spotkają się osobiście. Podczas prezentacji swojej oferty firma Condé Nast potwierdziła, że przygotowuje projekt wideo dla Facebooka, ale nie podała szczegółów.

W grach Facebooka mają pojawiać się gwiazdy z najwyższej półki. Do pracy tuż przy jednym z programów zatrudniono obecnie celebrytę z Hollywood - wynika z nieoficjalnych informacji.

Facebook jest zainteresowany rozmaitymi formatami, ale jest 1 gatunek, w który celuje szczególnie. To programy wycelowane do nastolatków. – Mają obsesję na punkcie Snapchata – mówi nasz skorowidz. Serwis Marka Zuckerberga chce przyciągnąć młodych ludzi, aby bronić się przed starzeniem swojej grupy użytkowników.

Ale Snapchat również aktywnie działa w obszarze zawartości podpisując umowy na pracę programów z tymi samymi firmami, co Facebook.

Inny obszar tematyczny, któremu dokładnie przygląda się Nasza klasa, to transmisje sportowe. Wedle nieoficjalnych informacji, firma przewodzi rozmowy odnośnie tematu ich pokazywania.

- Sport wydaje się być prawdopodobnie czymś, co w pewnym momencie będziemy pragnęli wypróbować - powiedział Zuckerberg podczas ostatniej konferencji gwoli inwestorów.

Jeden z informatorów ujawnił, że proponowany na połowę czerwca start projektu wideo może się przesunąć. Inny dodał, że Facebook planował ujawnić szczegóły oferty programowej podczas narady dla deweloperów już przy połowie kwietnia ub. r. Jednak ostatecznie zdecydował, hdy zrobi to podczas festiwalu reklamowego Cannes Lions, który zaczyna się 17 czerwca br.

Facebook potrzebuje zabrać część reklam telewizji

Nowa strategia wideo Facebooka określa bezpośrednią konfrontację z innym gigantem - należącym do Google'a YouTube'em. Witryna ten w czwartek ogłosił, że wprowadzi do oferty kilkanaście własnych programów, gdzie pojawią się takie gwiazdy jak Ellen DeGeneres, Kevin Hart czy Katy Perry. Pieniądze na ich produkcję mają pochodzić z reklam, więc będą dostępne bezpłatnie dla wszystkich użytkowników platformy.

- Pięć latek temu 85 proc. autentycznych produkcji było finansowych spośród reklam - powiedział Robert Kyncl, szef biznesowy YouTube'a.

W tym roku kalendarzowego odsetek ten spadł do zaledwie dwóch trzecich. Coraz więcej treści pojawia się w serwisach subskrypcyjnych, ów zmiana przyspiesza. Traktujemy dlatego nasze produkcje jako środek współpracy z reklamodawcami, mający zmienić ten trend.

Wydaje się, że Facebook myśli podobnie jak YouTube. Serwis zakłada, że jego programy będą finansowane zbyt pomocą reklam emitowanych po trakcie materiałów wideo, to znaczy tzw. mid roll. Platforma testuje ten rodzaj reklam od miesięcy po materiałach na żywo i tych nagranych, ale przedtem nie wprowadziła go do odwiedzenia oficjalnej oferty.

Partnerzy Facebooka mają obawy

Podczas konwersacyj z partnerami, szefowie Facebooka powtarzali, że ostatecznie chcą pójść w kierunku dzielenia się przychodami z broszur z producentami programów. Na początek serwis kupuje aczkolwiek prawa do produkcji, które będzie pokazywać, by przed chwilą potem zacząć na tych propozycji zarabiać.

Przedmiotem wątpliwości partnerów Facebooka jest jednak fakt, że kierujący społecznościowym gigantem nie wyjaśnili wykładzinom jeszcze, dlaczego ludzie mieliby poszukiwać długich treści internetowe właśnie w tym serwisie. - Facebook jeszcze tegoż nie wymyślił - przyznał jeden z informatorów.

W marcu br. przedsiębiorstwo stworzyła niezależną aplikację online na Apple TV jak i również inne set-top-boxy. Ma pani przypuszczalnie być wykorzystana do odwiedzenia pokazywania jego własnych zawartości wideo.

- Naszym celem jest stworzenie esencji, która przede wszystkim pozwoli osobom nauczyć się, że zakładka wideo jest świetnym mieszkaniem, w którym mogą oglądać materiały wideo, kiedy wyłącznie będą chcieli - mówił Zuckerberg podczas ostatniej rady.

Wkrótce przekonamy się, czy jego plan się uda.

Facebook odmówił komentarza do naszych wiadomości.

Tagi: facebook social media telewizja VoD programy Komentując korzystasz z przybory Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. By zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Statut i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się poniżej adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Wystarczy czynny żal

REKLAMY Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Wydawca Altus TFI usłyszał świeże zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Agencji bankowej i kilkunastu pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie